Stoicyzmem interesuję się od dawna, dlatego spodobała mi się książka autora również świetnej “Ikigai”, który opisuje stoicyzm jako podejście przydatne w czasach “niepokoju”. Wojny, pędząca technologia, zagrożenie katastrofą klimatyczną, AI wchodzące do każdego obszaru naszego życia. Te wszystkie zmiany mogą przytłaczać i powodować spadek poczucia sprawczości. Stoicyzm jako podejście pełne akceptacji, harmonii i refleksyjności sprawdzi (sprawdza!) się w takich czasach. Sama uwielbiam koncepcję wspomnianę przez autora, czyli akceptowanie na co mam wpływ, a na co wpływu nie mam. Dodaję tę lekturę do moich ulubionych książek o stoicyzmie.