Uwielbiam pióro N.N. Taleba. W “Czarnym łabędziu” autor świetnie tłumaczył trudne tematy dotyczące niepewności i okraszał to dawką inteligentnego humoru. To było megaciekawe. Natomiast “Antykruchość” jest bardzo trudną książką i czytałam ją bardzo długo. Autor opisuje, jaki wpływ na gospodarkę, biznes i życie społeczne mają Czarne Łabędzie. Antykruche rzeczy i zjawiska korzystają i rozkwitają pod wpływem zmienności, niepewności i chaosu. Autor charakteryzuje część z nich oraz podpowiada jak zatem podchodzić do podejmowania decyzji, prowadzenia biznesu i ogólnie życia w świecie ciągłej zmienności. Ciekawa lektura, momentami zabawna (w końcu to Taleb ;)) ale też niełatwa.
- Literatura faktu
- Popularnonaukowa
Antykruchość. Jak żyć w świecie, którego nie rozumiemy – Nassim Nicholas Taleb
Moja ocena:
4/5
Kup książkę w dobrej cenie:
Ulubione cytaty z książki
Moim ideałem współczesnego mędrca stoickiego jest człowiek, który przekształca strach w rozwagę, ból w informację, błędy w nowy początek, a pragnienie w działanie.
Unikanie nudy to jedyna zasada, jaką warto kierować się w działaniu. Inaczej życie nie mam sensu.
Rzeźnik karmi indyka przez tysiąc dni; w oczach rzeszy analityków każdy dzień przynosi "rosnącą statystyczną pewność", że rzeźnicy uwielbiają indyki. Jednak przychodzi taki dzień, gdy nie jest dobrze być indykiem. Indyk zostanie zmuszony do rewizji swoich poglądów - dokładnie w momencie, gdy najmocniej będzie wierzył w tezę, że rzeźnicy uwielbiają indyki i że jego życie toczy się bardzo spokojnie i przewidywalnie. Dzięki historii indyka poznajemy mylenie braku dowodów na szkodliwość z dowodami na brak owej szkodliwości.
Ludzie nadal się łudzą, że „nauka” oznacza większą liczbę danych.
