Przyznaję bez bicia! Gdy sięgałam po książki z tego zestawienia, nie spodziewałam się, że każda z nich mnie zachwyci i zaciekawi. Nawet te, których tematy były mi odległe (a właściwie to tak mi się tylko wydawało…). Dlatego z czystym sercem polecam te 5 tytułów z obszaru szeroko pojętego rozwoju osobistego. Niektóre są lekką i przyjemną lekturą (jak Sztuka życia po włosku), inne są wręcz narzędziownikiem na tak zwane “trudne czasy” (jak książka Dasz radę) a inne rzucają zupełnie nowe światło na tematy już popularne w świecie rozwoju osobistego i psychologii (np. książka Bezpiecznie. Rewolucyjny poradnik o tym, jak zbudować bezpieczne życie). W tym wpisie opowiadam Ci o każdej z nich, bez spoilerów! I opowiem dla kogo te książki sprawdzą się idealnie.
1. Bezpiecznie. Rewolucyjny poradnik o tym, jak zbudować bezpieczne życie – Amir Levine

Ta książka jest WSPA-NIA-ŁA! Czytałam już prace tego autora, bo napisał już książkę (we współautorstwie z Rachel Helller) o stylach przywiązania – Partnerstwo bliskości. Jak teoria więzi pomoże ci stworzyć szczęśliwy związek. Tamta książka bardzo pomogła mi poradzić sobie z moim lękowym stylem przywiązania i częściowo odpowiada za fakt, że teraz jestem w szczęśliwym, bezpiecznym związku. Jednak ta nowość – Bezpieczni, jest moim zdaniem wręcz przełomowa. Rzuca nowe światło na teorię więzi. Gdy ją czytałam, miałam takie uczucie ulgi, gdy zdałam sobie sprawę, że pozabezpieczne style przywiązania to nie są “obciążenia” na zawsze i od naszych wyborów (np. tych związanych z relacjami w życiu) zależy, czy będziemy czuć pewność, spokój i bezpieczeństwo. Cudowna książka.
Dla kogo będzie idealna? Dla osób, które mają lękowy czy unikowy styl przywiązania i chciałyby spojrzeć na swój styl wchodzenia w relacje z zupełnie innej strony i stać się bardziej “bezpiecznymi”.
2. Sztuka życia po włosku – Raeleen D’Agostino Mautner

Kto nie słyszał o la dolce vita? Włoskie podejście do życia jest już legendarne. Myślę, że ta pozycja jest bardzo potrzebna w naszych pędzących czasach, kiedy każdy z nas jest zajęty, w wiecznym niedoczasie i nie ma czasu na odpoczynek. Wtedy warto wziąć przykład z Włochów i walnąć sobie kilkugodzinną przerwę w ciągu dnia! 😉 Oczywiście żartuję, ale w książce jest naprawdę wiele sposobów na to, żeby wprowadzić trochę włoskiego podejścia do życia do swoich codziennych dni. Poza smakowitymi oczywistościami typu makaron, znajdziemy też rozdziały dotyczące celebrowania samego siebie, relacji międzyludzkich czy… zwierząt. Zaskakująca pozycja, ciekawa, a jednocześnie lekka i przyjemna. Nie jest to wnikliwa, pogłębiona analiza włoskiej kultury, ale przyjemna lektura, w sam raz na czytanie przy kawce, na kocu w lesie czy wieczorem po wyczerpującym dniu.
Dla kogo będzie idealna? Dla osób, które kochają Włochy (a jest nas dużo!) oraz dla tych, którzy chcą trochę włoskiego podejścia do życia przetestować u siebie.
3. Trauma. Jak ją pokonać i zacząć naprawdę żyć – dr Aylin Thiel

Przed czytaniem tej książki byłam lekko sceptyczna. Zastanawiałam się, czy znajdę w niej coś dla siebie, skoro temat mnie nie dotyczy. Okazało się, że książka jest bardzo przekrojową książką dotykającą tematu, z którym myślę, że w jakimś stopniu mierzy się duża część z nas – z traumą rozwojową. Autorka definiuje traumę rozwojową jako stan powstały wskutek urazów psychicznych, powstałych w dzieciństwie w sposób czasem bardzo subtelny, ale długotrwały. Co ciekawe, to właśnie z traumy rozwojowej mogą brać się problemy w dorosłości, np. z przeżywaniem emocji, wchodzeniem w relacje międzyludzkie czy radzeniem sobie ze stresem i trudnościami. Autorka, która swoją drogą jest doświadczoną psychoterapeutką i specjalistką od leczenia traumy, nie spłyca tematu, bardzo empatyzuje z osobami cierpiącymi na traumę rozwojową i to empatyczne podejście widać w każdym rozdziale. Ja z tej książki wyciągnęłam dużo, nawet sposoby postępowania w sytuacjach, gdy zalewają mnie trudne emocje, nawet w sytuacjach nie związanych z traumą. Bardzo przydatna lektura.
Dla kogo będzie idealna? Dla osób, które czują, że trudne dzieciństwo wpływa na ich dorosłe funkcjonowanie. Dla osób, które chcą nauczyć się zdrowych i wspierających sposobów na radzenie sobie ze stresem, trudnymi emocjami czy trudnymi sytuacjami (np. konfliktami w relacjach).
4. Sztuka twórczego życia: 366 inspiracji od artystek i artystów, by żyć kreatywnie każdego dnia – Katy Hessel

Za pozycję Katy Hessel zabrałam się bez żadnych oczekiwań, bo nie znam twórczości tej autorki. Przyznam jednak, że UWIELBIAM książki, które “czyta się” cały rok. Tutaj mamy jedną stronę książki do przeczytania w konkretny dzień roku. Każda strona to cytat jakiegoś artysty lub artystki, pytanie do autorefleksji i miejsce na odręczne zapiski. Wspaniała forma do pracy ze sobą, poświęcania czasu i uważności na siebie oraz… trenowania kreatywności! Moja ulubiona na razie myśl to był temat poszukiwania w życiu ikon, autorytetów, wirtualnych mentorów czyli osób, które możemy podziwiać, szanować, wzorować się na nich i inspirować ich działaniami czy wartościami. Ja wpisałam jako taką osobę Marię Skłodowską-Curie. Bardzo ciekawa książka, kładę ją w widocznym miejscu i bardzo się cieszę, że będzie towarzyszyć mi cały rok. Gorąco polecam!
Dla kogo będzie idealna? Dla osób, które lubią rozmyślać oraz inspirować się. Dla osób, które lubią książki “podzielone” na dni. Dla osób, które chciałyby chłonąć inspirujące treści, ale poświęcić na to mało czasu, np. 10 minut dziennie.
5. Dasz radę. Instrukcja na trudne czasy – Tomasz Michniewicz

Baaardzo ciekawa książka, zwłaszcza dla mnie, bo sama prowadzę szkolenia z radzenia sobie ze stresem, regulacji emocji i działania pomimo strachu. Autor jednak pokazuje ten szereg umiejętności w zupełnie innym kontekście, bo w ramach swoich doświadczeń reportersko – podróżniczych. Czego o działaniu w strachu uczy nas wyprawa do dżungli? A czego o lęku uczy nas wyprawa przez Saharę? Same przykłady są fascynujące, a narzędzia w takich ekstremalnych sytuacjach używane są bardzo pomocne (o dziwo!) w codziennych sytuacjach stresowych. Do tego książka napisana jest lekkim, przystępnym, lekko ironicznym językiem z wieeeeloma elementami humorystycznymi, więc czytanie jej to po prostu przyjemność. Pozaznaczałam sobie wiele fragmentów i dowiedziałam się sporo nowych rzeczy, a do tego świetnie się bawiłam, czytając. Naprawdę polecam. Skutkiem ubocznym lektury jest ogromna chęć na uczestniczenie w wyprawie organizowanej przez Tomasza Michniewicza 🙂
Dla kogo będzie idealna? Dla osób, którym codzienne funkcjonowanie utrudnia strach, lęk czy stres. Dla osób, które lubią czytać książki z dużą dawką humoru. Dla osób, które chciałyby nauczyć się podejmować wyzwania i działać odważnie.
No cóż, to był wspaniały kwiecień czytelniczo i wcale się tego nie spodziewałam. Myślę, że do niektórych lektur wrócę ponownie (np. do książki o traumie), a niektóre zostaną ze mną dłużej (Sztukę twórczego życia planuję czytać codziennie przez rok!). Każdą z tych 5 książek polecam całym sercem.
A jeśli Twój czytelniczy kwiecień też był ciekawy, to koniecznie daj znać w komentarzu, co polecasz wrzucić na listę “chcę przeczytać”. Bo szkoda życia na słabe książki!
Za współpracę przy tym wpisie i zorganizowaniu zestawienia książek dziękuję Wydawnictwu Filia, Wydawnictwu Marginesy oraz Wydawnictwu Otwarte.



